
Cytat
Onimusha 2: Samurai's Destiny
producent: Capcom
wydawca: Capcom
kategoria: gry akcji / TPP
zręcznościowe / przygodowa
Data Premiery:
Europa (PAL): 04 października 2002
Polska: obecnie brak planów wydania
USA (NTSC): 26 sierpnia 2002
tryb gry: single player
wymagania wiekowe: 16+
nośnik: 1 DVD
Akcja Onimusha 2: Samurai’s Destiny rozgrywa się 10 lat po wydarzeniach z Onimusha: Warlords. Brutalny przywódca Nobunaga powstaje z martwych, a jego demoniczne hordy zrównują z ziemią spokojną osadę. Tym razem gracz ma się wcielić w ocalałego z rzezi Jubei Yagyu – mistrza mieczy. Jego cel to zemsta na Nobuangu, a przy okazji odkrycie własnego przeznaczenia. Jak widać firma Capcom, odpowiedzialna za tę produkcję, wolała nie ryzykować i postawiła na sprawdzoną już wielokrotnie historię.
Tak samo jak pierwsza część, Onimusha 2 to połączenie dynamicznej i efektownej walki z odrobiną zagadek, które mają wydłużyć rozgrywkę. W grze dziwi co prawda fakt pozostania przy starym systemie kontrolowania postaci i brak możliwości przełączenia na system analogowy, ale w gruncie rzeczy taki sposób sprawdza się w tej produkcji bardzo dobrze. Po dojściu do wprawy nie ma większych problemów przy prowadzeniu rozgrywki, a jeśli takowe się pojawią, to gra sama zaproponuje przejście na niższy poziom trudności. Tak czy inaczej zabawy starcza na bardzo krótko, bo nawet niewprawni gracze są w stanie ją ukończyć w kilka wieczorów. Na szczęście szybkie akcje i kilka bonusów zachęcają do pozostania przy Onimusha 2 na dłużej.
Jest to także niewątpliwa zasługa jakości wykonania tej gry. Chociaż ponownie zrezygnowano z pełnej trójwymiarowości na rzecz płynności, to szczegółowość postaci budzi zachwyt. Wystarczy przyjrzeć się głównemu bohaterowi, który jest uderzająco podobny do znanego japońskie aktora – Yusaku Matsudy. Do współpracy nad tą produkcją zaproszono między innymi Keita Amemiya – projektanta, reżysera i ilustratora, aby przyczynił się do powalającej szczegółowości świata Onimusha 2. Rzesze specjalistów od efektów specjalnych, scenarzystów, a nawet aktorów sprawiło, że przerywniki filmowe powalają perfekcyjnym wykonaniem.
Chociaż muzyka towarzysząca grze, a także odgłosy zostały fantastycznie dobrane, to jeden aspekt budzi zastrzeżenia. Przy takim dopracowaniu produkcji nie do pomyślenia jest, by tłumaczenia dialogów były tak kiepskie. Głosy bohaterów zostały bardzo źle dobrane i psują całą atmosferę. Szkoda, że zrezygnowano z opcji oryginalnych, japońskich dialogów, które przecież świetnie sprawdziły się w Onimusha: Warlords.
producent: Capcom
wydawca: Capcom
kategoria: gry akcji / TPP
zręcznościowe / przygodowa
Data Premiery:
Europa (PAL): 04 października 2002
Polska: obecnie brak planów wydania
USA (NTSC): 26 sierpnia 2002
tryb gry: single player
wymagania wiekowe: 16+
nośnik: 1 DVD
Akcja Onimusha 2: Samurai’s Destiny rozgrywa się 10 lat po wydarzeniach z Onimusha: Warlords. Brutalny przywódca Nobunaga powstaje z martwych, a jego demoniczne hordy zrównują z ziemią spokojną osadę. Tym razem gracz ma się wcielić w ocalałego z rzezi Jubei Yagyu – mistrza mieczy. Jego cel to zemsta na Nobuangu, a przy okazji odkrycie własnego przeznaczenia. Jak widać firma Capcom, odpowiedzialna za tę produkcję, wolała nie ryzykować i postawiła na sprawdzoną już wielokrotnie historię.
Tak samo jak pierwsza część, Onimusha 2 to połączenie dynamicznej i efektownej walki z odrobiną zagadek, które mają wydłużyć rozgrywkę. W grze dziwi co prawda fakt pozostania przy starym systemie kontrolowania postaci i brak możliwości przełączenia na system analogowy, ale w gruncie rzeczy taki sposób sprawdza się w tej produkcji bardzo dobrze. Po dojściu do wprawy nie ma większych problemów przy prowadzeniu rozgrywki, a jeśli takowe się pojawią, to gra sama zaproponuje przejście na niższy poziom trudności. Tak czy inaczej zabawy starcza na bardzo krótko, bo nawet niewprawni gracze są w stanie ją ukończyć w kilka wieczorów. Na szczęście szybkie akcje i kilka bonusów zachęcają do pozostania przy Onimusha 2 na dłużej.
Jest to także niewątpliwa zasługa jakości wykonania tej gry. Chociaż ponownie zrezygnowano z pełnej trójwymiarowości na rzecz płynności, to szczegółowość postaci budzi zachwyt. Wystarczy przyjrzeć się głównemu bohaterowi, który jest uderzająco podobny do znanego japońskie aktora – Yusaku Matsudy. Do współpracy nad tą produkcją zaproszono między innymi Keita Amemiya – projektanta, reżysera i ilustratora, aby przyczynił się do powalającej szczegółowości świata Onimusha 2. Rzesze specjalistów od efektów specjalnych, scenarzystów, a nawet aktorów sprawiło, że przerywniki filmowe powalają perfekcyjnym wykonaniem.
Chociaż muzyka towarzysząca grze, a także odgłosy zostały fantastycznie dobrane, to jeden aspekt budzi zastrzeżenia. Przy takim dopracowaniu produkcji nie do pomyślenia jest, by tłumaczenia dialogów były tak kiepskie. Głosy bohaterów zostały bardzo źle dobrane i psują całą atmosferę. Szkoda, że zrezygnowano z opcji oryginalnych, japońskich dialogów, które przecież świetnie sprawdziły się w Onimusha: Warlords.



Dodaj odpowiedź










