@UP
Wszystkie te wirusy są wykrywane przez każdy antywirus, więc jeśli kolega ma Avasta to nie masz szans na włamanie tymi programami.
Najlepiej poczytaj sobie coś o TCP/IP, C++, Python, hakerstwie itd. (jest tu mnóstwo E - boków) i samemu sobie zrobisz wirusa, który nie będzie wykrywalny. Jak to wszystko opanujesz do perfekcji to nie będziesz musiał wysyłać koledze link, czy jakoś programik z wirusem, ale będzie wystarczyć by siedział w necie i będziesz znał jego IP. Nie zapomnij, że najlepszy system do hackingu to Linux. Dla początkujących polecam Mandriva 2008 Xtreme 2 - Żaden Windows nie ma takiego bajeranckiego wyglądu i to jest najprostszy z linuxów w obsłudze. Ubuntu też jest dobry, ale to już dla tych co opanowali podstawy.
I pamiętaj, że hacking to nie zabawa. Nigdzie nie jest napisane, że jak dostaniesz kompa to musisz się go nauczyć... Tak właściwie to jest nielegalne (no chyba, że Gorion ten słynny polski haker, on się nazywa "Specem od zabezpieczeń", włamuje się po to by powiedzieć, że sie ma "dziurę" w zabezpieczeniu

).