Cytat
Krayzie Bone to jeden z członków znanego całkiem dobrze w naszym kraju, aczkolwiek nieco ostatnio zapomnianego kwintetu Bone, Thugz`n Harmony. Chłopaków odkrył Eazy E, legenda gangsterskiego rapu - w 1994 roku nakładem jego wytwórni Ruthless Records ukazała się EPka "Creepin On Ah Come Up". Łobuzy z Cleveland podbili świat swoimi hitami, które były czymś diametralnie odmiennym od wszystkiego, co można było usłyszeć na rapsowych płytach połowy lat dziewięćdziesiątych: dynamiczne, trudne do zrozumienia teksty były nie tyle rapowane, co wyśpiewywane, coś jakby jakiś gospel. No i ta świeżość bardzo wszystkim przypadła do gustu. W 1995 wyszła ich debiutancka płytka "E 1999 Eternal", a pierwszy singiel "Crossroads" bardzo długo nie opuszczał czołowych miejsc list przebojów. Dwa lata później BTNH wydali kolejną płytkę, podwójną "The Art Of War". No a potem zaczęły się chyba w grupie tendencje odśrodkowe i chłopaki zaczęli dążyć do wydawania solówek. Nasz dzisiejszy bohater - Krayzie, zrobił to w 1999 roku ("Thug Mentality 1999"). W międzyczasie oczywiście wystąpił gościnnie ze swoimi śpiewanymi wersami u innych wykonawców (Choćby w "Untill We Rich" z Ice Cubem). Trzeba powiedzieć sobie szczerze - styl Krayziego może się podobać, ale osobiście nigdy nie wyobrażałem sobie jak może wyglądać solowy utwór tego gościa. No bo co - non-stop będzie śpiewał, czy jak? No i jak dostałem tę płytkę do zrecenzowania, to długo nie mogłem się do niej zabrać. Jakieś takie opory wewnętrzne miałem, ale w końcu się przemogłem, posłuchałem i muszę stwierdzić, że nie jest aż tak źle. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś lubi taki na wpół gadany, na wpół śpiewany flow. Krayzie wychodzi zwycięską ręką z bitwy z oczekiwaniami, bo prezentuje na swojej solówce to, za co miliony słuchaczy go pokochali plus parę nowych patetntów, w końcu zaczyna normalnie (w miarę) rymować. Ale nie tylko on udziela się tu wokalnie. W większości utworów partnerują mu jego zausznicy: Young Dre, K-Mont, Keef i jeszcze paru innych, mało znanych "thugów". Pojawia się też bardzo często śpiewająca pani Lareece. Fajowo wypada też koleżka zwany Boss, w kawałku "A Thugga Level". Natomiast w "I Don`t Know What", na bardzo zajebistym funkującym beacie Neptunes pojawia się Kelis. Minusem tego albumu są utwory zbyt smutne i melancholijnie jak choćby "Can`t Hustle 4 Ever". No właśnie, za dużo jest tego typu utworów, a winę ponosi za to zarówno sam Krayzie (bo ma takie jazdy), jak i dobór producetów. Nie ma tu (prócz jednego utworu Neptunes) dzieł czołowych producentów, ale mimo wszystko człowiek jest niekiedy mile zaskoczony, ot choćby takim "I Don`t Give A Fuck" koleżki zwanego Def Jef. To dowód na to, że jak się chce, to się potrafi. Wspomniany w tym miejscu utwór jest moim zdaniem przykładem na klimat w jakim Krayzie najlepiej chyba się odnajduje. No dobra, ale co z tego, że cieszy nam ucho ten kawałeczek, skoro zaraz po nim następuje wielka porażka w postaci "Time After Time". To jest kurwa jakiś pierdolony chór kościelny. Ale to pewnie dlatego że Krayzie jest mocno praktykującym świadkiem Jehowy. Cóż, jego brocha. Mija parę dalszych, przeciętnych kawałków i jako numer piętnasty pojawia się, jak dla mnie, bomba - wariacja na temat..."mambo No. 5" Lou Begi (tak, tak, tego hiciora lata z dyskotek w 1999r.). A w nim Krayzie wraz z gośćmi nawijają sobie o jaraniu i jest nieźle. Nie będę pisał o innych utworach, bo to już sobie każdy sam sprawdzi, jeśli tylko zechce. Moje zdanie na koniec: lubisz BTNH - sprawdź solówkę Krayziego. Nie jesteś jakimś specjalnym fanem "gospelowego rymowania" - pożycz sobię tę płytkę od jakiegoś kumpla który się jara Bone`m i przegraj sobie najlepsze kawałki. To chyba najlepsze rozwiązanie.
01. Y`all Don`t Know Me
02. Ride The Thug Line
03. Can`t Hustle 4 Ever
04. Talk To Myself
05. A Thugga` Level
06. Da Thugs
07. If They Only Knew
08. I Don`t Give A Fuck
09. Time After Time
10. Ride If You Like
11. If You A Thug
12. Hard Time Hustlin`
13. Gemini
14. I Don`t Know What
15. Rollin` Up Some Mo`
16. Everybody Wannabe Thugs
17. Bloody Murder
18. Kneigt Riduz Wuz Here
19. Ready For Combat
20. Thug On Da Line












