Aż siedmiu wykroczeń na raz dopuścił się za kierownicą pewien Rumun zamieszkały w Madrycie.
Prowadząc samochód w nocy ze środy na czwartek w stanie nietrzeźwym, bez prawa jazdy, bez ubezpieczenia, z niezapiętym pasem, nie zatrzymał się pod znakiem "stop" i wjechał zygzakiem z wielką szybkością w ulicę o przeciwnym kierunku ruchu, po czym o mało nie zderzył się z samochodem policyjnym, który ratował się w ostatniej chwili zręcznym unikiem.
Miejscem pobicia tego rekordu była ulica o egzotycznej nazwie Honduras w podmadryckiej miejscowości Coslada.
Policja wymierzyła kierowcy-rekordziście, którego komunikat policyjny wymienia jako "niejakiego I.A.Z., grzywnę o łącznej wysokości 2700 euro.
Do tego dojdzie kara pieniężna, jaka z pewnością wymierzy mu "za niebezpieczną jazdę" bez dokumentów sąd pierwszej instancji.
Popełnił siedem wykroczeń na raz...
Rozpoczęty przez ~Ula~, 31 sie 2007 09:01
Brak odpowiedzi do tego tematu
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




