Użytkownik gróby :) edytował ten post 21 kwiecień 2008 - 21:25
Najdziwniejszy nauczyciel
Rozpoczęty przez Gość/DreamWalker, 19 lip 2007 18:09
37 odpowiedzi w tym temacie
#31
Napisano 21 kwiecień 2008 - 21:24
Nauczyciel od fizyki..Wegetarianin..Nalezy do hary krisznyczy czy jak to sie tam nazywa..Za jedzenie kanapki na lekcji z wedlina dostajesz banie i kijem po nogach..AN dodatek ma dziwne teorie o ufo czy czyms podobnym,odprawia jakies skity ze sznurczkami,wogole zakret jakis.Za duzo u nas smiesznych ludzi zeby ich opisywac po koleji
#32
Napisano 23 kwiecień 2008 - 20:04
Mnie uczył koles w gimnazjum, którego nie trzeba było zagadywać, żeby opowiadał przez całą lekcję... On się sam zagadywał. Tłumaczył cos z matmy (bo uczył matematyki), a nagle schodził w ogóle na inny temat. Kiedyś nam opowiadał jak powstał język angielski albo o jakichś wojnach czy coś tam. I tak często-gęsto było.
#33
Napisano 23 kwiecień 2008 - 20:44
O własnie ja też miałam dobrego wf iste ..
Strasznie cwaniakował, że wszystko robimy tak i siak i kiedyś nie wytrzymał i pokazał nam jak się skacze przez skrzynie ... co się skończyło głową do przodu .. wyrył się makabrycznie, wszyscy śmiech dusili, a jego 5-letnia córka wyła w niebogłosy ze śmiechu
Strasznie cwaniakował, że wszystko robimy tak i siak i kiedyś nie wytrzymał i pokazał nam jak się skacze przez skrzynie ... co się skończyło głową do przodu .. wyrył się makabrycznie, wszyscy śmiech dusili, a jego 5-letnia córka wyła w niebogłosy ze śmiechu
#34
Napisano 23 kwiecień 2008 - 21:58
Ja mam samych dziwnych nauczycieli facetka od fizy gada sama do siebie koleś od PO wchodzac do klasy mówi będziemy wstawiać jedy..... oceny albo wywala tekst "los jedynos" otwierając drzwi od klasy jego rekord to 63 laczki na 1 lekcji na religi zawsze się kłócimy z księdzem o i jedna nauczycielka w wieku ok 38 lat ubiera się jak szalona 18 skóra i te sprawy
#35
Napisano 24 kwiecień 2008 - 06:38
ja miałem conajmniej kilkoro takich nauczycieli, przykład to jedna nauczycielka w jednej chwili się śmieje i żartuje a po chwili krzyczy i opieprza za nic.
miałem też jednego fajnego nauczyciela, który jechał na wszystkich nauczycieli i na dyrektora, ale zanim coś na nich powiedział to najpierw sprawdził czy nikt za drzwiami nie stoi
miałem też jednego fajnego nauczyciela, który jechał na wszystkich nauczycieli i na dyrektora, ale zanim coś na nich powiedział to najpierw sprawdził czy nikt za drzwiami nie stoi
#36
Napisano 24 kwiecień 2008 - 07:55
U mnie z wosu jest taki koleś co gada i gada że po chwili lekcja wosu zmienia się w historię lub inne przedmioty
#37
Napisano 30 kwiecień 2008 - 08:57
ja mam nauczycielke która chciała przyczepic jakas kartke magnesem do... mapy... xD klasa rykneła smiechem xD a kiedys kumpel chciał wyjsc do pani higienistki bo mu krew leciała xD "prosze pani moge wyjsc do higienistki?" "NIE" "ale ja musze" "NIE" ktos z klasy "prosze pani ale on musi isc do tej pielegniarki!" a pani: "no to mówże po ludzku, ja nie znam wszystkich po nazwisku".... Lol2
#38
Napisano 30 kwiecień 2008 - 14:58
na lekcji historii piszemy se test i tak znikad nauczyciel nagle krzyczy na kolege ktory spokojnie se pisal . tam wszyscy o malo zawalu nie dostali i tak sie kilka razy zdarzylo normalnie mowie wam facet ma cos z mozgiem.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych












