Bourdais i Vettel kierowcami STR w 2008 roku?
Współwłaściciel Scuderii Toro Rosso – Gerhard Berger zasugerował w ostatni czwartek, jaki jest możliwy skład jego zespołu w sezonie 2008.
Mający na swoim koncie kilka wygranych wyścigów F1 stanowczy Austriak niejednokrotnie wypowiadał się krytycznie o obecnym składzie kierowców Toro Rosso, który stanowią Scott Speed i Vitantonio Liuzzi. W wywiadzie dla sportnet.at podkreślił jednak, że odejście kierowców jeszcze w trakcie obecnego sezonu nie wchodzi w grę.
Berger stwierdził też, że zatrudnienie doświadczonego kierowcy na dłuższą metę byłoby „korzystne” dla każdego młodego zespołu. „Czasami ponosimy konsekwencje tego, że mamy dwóch młodych, niedoświadczonych kierowców.” – powiedział Berger. „Jednakże debiutant nie musi być młody i jednocześnie niedoświadczony”.
Dla przykładu, dominujący w serii Champ Car Sebastian Bourdais bardzo liczy na to, że w przyszłym roku zasiądzie w kokpicie bolidu Toro Rosso, a Berger przyznaje się do bliskiej znajomości z 28-letnim menadżerem Francuza – Nicolasem Todtem.
„Znam Nicolasa, od kiedy był małym dzieckiem, gdy jeździłem jeszcze u jego ojca (Jeana Todta) w Ferrari. Inną sprawą jest to, że myślę, iż Nicolas wykonuje kawał dobrej roboty w swoim fachu.” – powiedział Berger.
Z posadą kierowcy wyścigowego Toro Rosso w 2008 roku łączony jest również obecny tester BMW Sauber – Sebastian Vettel, który jest związany długoterminowym kontraktem z siostrzanym zespołem STR – Red Bull Racing. Jednakże nastoletni Niemiec śmiał się z tej pogłoski na torze Magny-Cours: „Nic o tym nie wiem i nikt o tym ze mną nie rozmawiał.” – zacytowała słowa Vettela agencja prasowa Sport-Informations-Dienst.












