[center:b167d89edc]
[/center:b167d89edc]Po swoim najlepszym jak dotąd występie w tym sezonie podczas ostatniego wyścigu w Hiszpanii, gdzie zajął czwarte miejsce i udanych, dwudniowych testach na torze Paul Ricard, Robert Kubica udaje się do Monako z nadzieją na uzyskanie równie dobrego rezultatu.
„Z punktu widzenia kierowcy Grand Prix Monako jest czymś naprawdę wyjątkowym w kalendarzu Formuły 1.” – powiedział kierowca zespołu BMW Sauber w oficjalnej zapowiedzi najbliższego wyścigu. „Jest bardzo mało miejsca na błąd i praktycznie rzecz biorąc przez cały czas jedzie się na absolutnym limicie. Nie można pozwolić sobie na pomyłkę na tych wąskich uliczkach”.
„Ścigałem się w Monte Carlo w World Series by Renault, ale w tym roku zupełnie nowym doświadczeniem będzie dla mnie występ tutaj po raz pierwszy w wyścigu Formuły 1. W 2006 roku jeździłem w piątek podczas weekendu GP, ale nie za dużo ze względu na problemy techniczne. Po raz pierwszy od początku sezonu w Melbourne, ponownie wymagana będzie duża siła docisku i to kolejny powód, dla którego z optymizmem myślę o występie w Monako. To będzie prawdziwe wyzwanie i z niecierpliwością oczekuję na przekonanie się jak dobrze mi pójdzie. W przeszłości zawsze dobrze radziłem sobie na torach ulicznych”.
[center:b167d89edc]
[/center:b167d89edc][b]Tymczasem szef BMW Motorsport Mario Theissen zapewnił, że zespół odkrył przyczynę awarii skrzyni biegów w bolidzie Nicka Heidfelda w Barcelonie i wprowadził już odpowiednie poprawki podczas testów na torze Paul Ricard, aby nie powtórzyła się ona ponownie. „Przeanalizowaliśmy także zepsuty pitstop Nicka i wyciągnęliśmy z tego lekcję na przyszłość. Wiemy już jak powinniśmy postępować w takich sytuacjach”.
Stajnia z Hinwil przygotowała na wyścig w Monako kilka usprawnień aerodynamicznych do F1.07, a także specjalnie opracowaną na tę okazję przednią oś zapewniającą wystarczający promień skrętu do pokonania ciasnych wiraży takich jak dawny zakręt Loews (obecnie Grand Hotel Hairpin).












